Barka – KARAOKE

Barka – ulubiona piosenka Ojca Świętego Jana Pawła 2 – znana jest z pewnością wszystkim Polakom. Piękny tekst (ks. Stanisław Szmidt) i szybko wpadająca w ucho melodia (Cesáreo Gabarain) kojarzy się z osobą Jana Pawła 2… pielgrzymki do Polski, spotkania z młodzieżą, wspólne śpiewanie z wiernymi.

18 sierpnia 2002 r. w Krakowie Ojciec Święty powiedział:

“Chcę powiedzieć na zakończenie, że właśnie ta oazowa pieśń wyprowadziła mnie z Ojczyzny przed dwudziestu trzema laty. Miałem ją w uszach, kiedy słyszałem wyrok konklawe. Z nią, z oazową pieśnią nie rozstawałem się przez wszystkie te lata. Była jakimś ukrytym tchnieniem Ojczyzny. Była też przewodniczką na różnych drogach Kościoła. I ona przyprowadzała mnie wielokrotnie tu, na te Błonia pod Kopiec Kościuszki…”


Jestem pewien że nieraz śpiewaliście tę piękną piosenkę i za każdym razem towarzyszyło wam wielkie wzruszenie.

Postanowiłem więc wykonać podkład muzyczny do Barki – zagrałem go na “pianku” i dołożyłem do smaku odrobinę “smyków” – mam nadzieję że się spodoba wszystkim miłośnikom tej piosenki.

Starałem się zaaranżować na tyle delikatnie, żeby można było zaśpiewać np. podczas Mszy Św. (jak oczywiście pozwolą Wam zagorzali zwolennicy muzyki liturgicznej 🙂 )


Tekst piosenki:

Barka

Pan kiedyś stanął nad brzegiem,
Szukał ludzi gotowych pójść za Nim
By łowić serca
Słów Bożych prawdą.

O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Jestem ubogim człowiekiem,
Moim skarbem są ręce gotowe
Do pracy z Tobą
I czyste serce.

O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Ty, potrzebujesz mych dłoni,
Mego serca młodego zapałem
Mych kropli potu
I samotności.

O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

Dziś wypłyniemy
już razem
Łowić serca na morzach dusz ludzkich
Twej prawdy siecią
I słowem życia.

O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów