Tekst piosenki
Autor aranżacji: Marek Sobczyk „Jangok”
Jeszcze jeden mazur dzisiaj
Jeszcze jeden mazur dzisiaj
Choć poranek świta
Czy pozwoli panna Krysia
Młody ułan pyta
I tak długo błaga, prosi
Boć to w polskiej ziemi
W pierwszą parę ją unosi
A sto par za niemi
On jej czule szepcze w uszko
Ostrogami dzwoni
W pannie tłucze się serduszko
I liczko się płoni
Cyt, serduszko, nie płoń liczka
Bo ułan niestały
O pół mili wre potyczka
Słychać pierwsze strzały
Słychać strzały, głos pobudki
Dalej na koń, hura!
Lube dziewczę porzuć smutki
Zatańczym mazura
Jeszcze jeden krąg dokoła
Jeszcze uścisk bratni
Trąbka budzi, na koń woła
Mazur to ostatni
Tytuł oryginalny: OSTATNI MAZUR
Tytuły dodatkowe:
JESZCZE JEDEN MAZUR – TYTUŁ OBIEGOWY
Tekst: ŁUBIŃSKI LUDWIK KSAWERY
Kompozytor: TYMOLSKI FABIAN



